Szkoła na Zanzibarze – to rozwiązanie mnie naprawdę zadziwiło

Jak już wiecie z uporem maniaka staram się docierać do różnych miejsc na świecie i tam obserwować ich rozwiązania edukacyjne. Dzięki swojemu Znajomemu Deo dotarłam do szkoły w Tanzanii, a konkretnie na Zanzibarze. W żadnym innym kraju nie odkryłam tak ciekawej rzeczy w szkolnictwie jaka się tam właśnie dzieje… ale o tym za moment. Teraz trochę ogólnego zarysu – choć w nim nasz ( już chyba historyczny system) szkoła podstawowa-gimnazjum-liceum-studia przypomina dokładnie ten, który obecnie panuje na Zanzibarze.

IMG-20170303-WA0004

Do wyborów prezydenckich w 2015 roku szkoła była obowiązkowa, jednak nikt nie kontrolował jakości jak i efektów nauczania. Po zmianie prezydenta okazało się, że może być inaczej, a nauka stała się przede wszystkim bezpłatna.

IMG-20170303-WA0005

W szkole podstawowej i gimnazjum na Zanzibarze dzieci noszą obowiązkowo mundurki, które zakupić muszą sami rodzice. Dowolność stroju mają dopiero na studiach. Nauka na uniwersytecie trwa zazwyczaj 4 lata.

IMG-20170303-WA0006

A teraz coś co zrobiło na mnie największe wrażenie… Otóż szkoła podstawowa, gimnazjum jak i liceum obowiązkowo kończą się egzamninami. Jeśli dziecko nie zdaje egzaminu idzie na rok do tzw. ,,więzienia”. Prezydent pozakładał plantacje, na których dzieci przez rok pracują, a po nim mają obowiązek ponownego przystąpienia do egzaminów. Jeśli uczeń ponownie ich nie zda wraca na plantację. Kiedyś wyniki testów były ogłaszane w szkole lub internecie. Obecnie rodzic z dzieckiem odbierają je w sądzie. W przypadku, gdy wynik jest negatywny dziecko zostaje natychmiast zatrzymane na plantacji. Prezydent ogłosił, że odkąd szkoła jest za darmo, a jedynym obowiązkiem dziecka jest nauka to nie ma powodów, aby nie zdawać egzaminów !!! 😉

Państwo funduje studentom różne stypendia socjalne i naukowe…. jednak uwaga, jesli zamożni rodzice zdecydowali, że ich dziecko uczęszczało do prywatnej szkoły podstawowej lub gimnazjum to nie ma możliwości, aby na studiach otrzymywało jakąkolwiek pomoc ze strony Rządu. W ten sposób prezydent chce zachęcać do korzystania z systemu edukacji publicznej i pozyskiwać nauczycieli, którym dotąd opłacało się pracować w szkołach prywatnych 😉  Jak widać- co kraj to obyczaj 😉

 

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *